serce | e-blogi.pl
serce
ZROZUMIAŁAM .... :-( 2017-04-21

PO 12 LATACH W MĘKACH I TO NIE TYLKO SERCOWYCH ALE TAKŻE PSYCHICZNYCH I FIZYCZNYCH........... ZROZUMIAŁAM........


 


ŻE TO JUŻ SIĘ NIGDY NIE ZMIENI , NA ZAWSZE JUŻ POZOSTANĘ ZE SWOIM BÓLEM SAMA


 


KIEDYŚ POSTĄPIŁAM MAŁO ODPOWIEDNIO I JUŻ ZAWSZE BĘDĘ TEGO ŻAŁOWAĆ !!!!


 


NAWET NIE CHCE MI SIĘ MYŚLEĆ O TYM,CO BY SIĘ WYDARZYŁO, GDYBYM POSTĄPIŁA INACZEJ................


 


PEWNIE NIE BYŁABYM NIKIM-NO CÓŻ NAZYWAJMY RZECZY PO IMIENIU-N I K I M


 


WŁAŚNIE JA I MOJE SERCE TAK CZUJEMY!      SZKODA.....BU......BU......


Dno..... Kanał.... 2017-02-04

Mam wielką bliznę nad okiem. Niby wszyscy udają że "jej" nie widzą ale ja dobrze wiem, że tam jest.       To już będzie 12 lat! Kto w to uwierzyć może??? Na pewno nie ja!!! Niby ten czas tak leci a mi się wydaje że stoi w miejscu- każdy dzień podobny do poprzedniego, wszystko to samo, żadnych nowości,nuda..... Niestety......,..............................,dno...................... Kanał............................


KOŃCZĘ Z TYM......A RACZEJ Z NIM.......!!!! 2016-10-09

MAM JUŻ DOŚĆ !!!!


KOŃCZĘ Z TYM WSZYSTKIM!!!! :-)


 


KONIEC ROZMYŚLAŃ O PIOTRKU- KONIEC !!!!


 


POSTANOWIONE.............................


 


TYLE LAT TĘSKNOTY.......CIĄGŁEGO CZEKANIA.......NAJGORSZE BYŁO TO, ŻE MIAŁAM ŚWIADOMOŚĆ WŁASNEJ PORAŻKI.....


 


ZAMYKAM SERCE DLA NIEGO I DLA WSZYSTKICH WSPÓLNYCH WSPOMNIEŃ,MARZEŃ-KTÓRE OKAZAŁY SIĘ "FIKCJĄ"


 


TERAZ MYŚLĘ ŻE ZMARNOWAŁAM TE LATA, TYLKO NIE WIEM W IMIĘ CZEGO LUB KOGO????


 


A TERAZ OBAWIAM SIĘ, ŻE TO KONIEC MARZEŃ O TYM CZEGO MI BRAKUJE I CZEGO PRAGNĘ!


 


JUŻ NIE CHCĘ I NIE POTRZEBUJĘ NIKOGO DO SZCZĘŚCIA.........


MAM WRAŻENIE ŻE CZASEM JESTEM INNA.........TAKA OBOJĘTNA........TAKA ZIMNA.........


 


 


 


CO TO WSZYSTKO MA ZNACZYĆ???? 2016-09-27

JAKIŚ CZAS TEMU,MÓJ ZNAJOMY BRAŁ ŚLUB.


KILKA LAT TEMU BYLIŚMY RAZEM NA IMPREZIE Z KTÓREJ MAMY WSPÓLNE ZDJĘCIE- A NAWET ZDJĘCIA.....


I TU JEST WŁAŚNIE PROBLEM- BO NA PŁYCIE ZE ŚLUBU- POJAWIŁO SIĘ JEDNO Z NICH !


 


ALE TO PRZECIEŻ NIE MOJA WINA ŻE KAMERZYSTA BYŁ ŚLEPY I POMYLIŁ MNIE Z PANNĄ MŁODĄ!


 


NIE CO ZA CYRK!!!!????


 


DAJCIE MI WSZYSCY ŚWIĘTY SPOKÓJ........


 


JAKBY MI TO KTOŚ OPOWIEDZIAŁ,TO BYM GO WYŚMIAŁA!!!!! TAKIE RZECZY SIĘ PRZECIEŻ NIE ZDARZAJĄ......


 


NO ZA WYJĄTKIEM------MNIE SIĘ MUSZĄ TAKIE RZECZY PRZYTRAFIAĆ.......!!!!


 


NIBY WSZYSTKO OK,NIBY TO WSZYSTKO MIŁE.....ALE JA BYM TAK NIE CHCIAŁA-MÓJ ŚLUB I ZDJĘCIE MOJEGO MĘŻA Z INNĄ..........KATASTROFA.......


JEST SUPER !!! :-) 2016-06-17

MOJE ŻYCIE NABRAŁO KOLORÓW !!! :-)


MOŻE TO NIE NAJWAŻNIEJSZE ALE.... P R A C U J Ę !!!! :-)


PO TYLU LATACH SIEDZENIA W DOMU I TYM CZASIE BEZNADZIEJNEJ WALKI Z SAMĄ SOBĄ........ PRACUJĘ.....


I JESTEM Z TEGO STRASZNIE DUMNA.....!!! :-)


 


PO ZDANYM EGZAMINIE KOMPUTEROWYM- ZOSTAŁAM PRACOWNIKIEM BIUROWYM ! 


JESTEM ZADOWOLONA !


 


WSZYSTKIM ŻYCZĘ ABY MOGLI POCZUĆ TO SAMO CO JA !!!!!!!!!!!


POZDRAWIAM 


SERCE


JEST DOBRZE ! :-) 2016-05-23

WSZYSTKO ZDANE I ZALICZONE ! JAK TO MIŁO- BYĆ WOLNYM I O NIC SIĘ NIE MARTWIĆ! :-)


 


JESZCZE TYLKO JAKBY "MÓJ PIOTRUŚ" TU BYŁ - TO MOGŁABYM POWIEDZIEĆ- JUŻ WSZYSTKO MAM !


NO, MOŻE JESZCZE FRANCJĘ ZOBACZYĆ I JUŻ NIE MIEĆ ŻADNYCH ŻYCZEŃ! :-)


 


NIE ZAWSZE WSZYSTKO JEST MOŻLIWE- TYLKO ŻE NIE ZAWSZE SIĘ MOGĘ Z TYM POGODZIĆ- A  RACZEJ----NIGDY!


 


DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY TRZYMALI ZA MNIE KCIUKI- MOŻLIWE, ŻE TO WŁAŚNIE MI POMOGŁO!


 


POZDRAWIAM SERDECZNIE I POMIMO CIĄGŁEGO BRAKU W MOIM ŻYCIU- MAM NADZIEJĘ ŻE BĘDZIE OKEJ !!! :-)


:-( smutek :-( :-( 2016-01-30

Długo mnie tutaj nie było ale tyle rzeczy na głowie!


Niby cały czas się rehabilituję ale już nie widzę żadnej poprawy!


 


Jeszcze chodzę do szkoły-na angielski-ale już mi się przestało podobać! :-(


Ciągle boli mnie głowa,zasypiam z tym bólem i się z nim budzę!


 


Wszystko dla mnie przestało mieć jakikolwiek sens! :-(


Niby jestem "taka fajna"! i co z tego!?


 


Mi to na bank nie pomoże........!


Dobrze że jeszcze mogę to napisać-bo jakbym musiała to w sobie trzymać-to już nie wiem!????????????????????????????????????????????????????????????????????????


JAK TO SIĘ MÓWI:........cały czas pod górkę! :-( 2015-10-16

CHODZĘ NA TEN KURS, ALE SAMA NIE WIEM-PO CO?!!!


BARDZO MI SIĘ PODOBA A RACZEJ PODOBAŁO!


JAK MÓWI TYLKO NASZ WYKŁADOWCA-TO NAWET GO ROZUMIE-ALE JAK MÓWIĄ INNI-TO JUŻ MAM PROBLEM!


 


OSTATNIO,ZOSTALIŚMY PODZIELENI NA GRUPY-I OCZYWIŚCIE TRAFIŁAM NA LUDZI Z LEKKA "ZAROZUMIAŁYCH"!


NIBY WSZYSTKO DOBRZE-ALE JA ICH NIC "NIE KUMAŁAM" WIĘC BYŁ PROBLEM-ALBO RACZEJ JA GO MIAŁAM!


MYŚLAŁAM ŻE MNIE POBIJĄ.......!


 


JESZCZE PRZED KLASĄ STAŁAM Z "BABKĄ" I ONA MNIE ZAPEWNIAŁA-NIC NIE PAMIĘTAM JUŻ, NIC NIE WIEM-ŻAL MI JEJ BYŁO!


 


JEDNAK W KLASIE OKAZAŁO SIĘ ŻE NA PODZIW, DOBRZE SOBIE RADZI!


POMYŚLAŁAM SOBIE- DLACZEGO ONA SKŁAMAŁA!? JAKI CEL W TYM MIAŁA?


 


WYDAJE MI SIĘ ŻE ZROBIŁAM SKOK NA GŁĘBOKĄ WODĘ...............MOŻE JEDNAK NIE UTONĘ!?


 


NIE MAM ZAMIARU SIĘ PODDAĆ........BĘDZIE DOBRZE!?---PRAWDA---- :-)


??? 2015-10-05

Co to wszystko ma znaczyć!?


Niby jest dobrze-ale przecież nic nie jest dobrze!


Choć nie mam w zwyczaju używać brzydkich słów to,to wszystko jest do "dupy"!


Wszystko mnie denerwuje , mam do wszystkiego jakieś ale....????


Nawet już zostałam sama- bez przyjaciół.......bo ta za chwile rodzi.......ta pracuje w Anglii.......ta nie ma czasu bo ma już dzieci......


a ja nie mam nic........ale.......dobrze mi z tym i jestem szczęśliwa!


Myślę nawet że jestem ,po tym wszystkim zepsuta do "szpiku kości"!


W mojej głowie co noc, zjawiają się nie tylko absurdalne myśli ale także (nie wiem jak to nazwać?)""egoistyczne""


Chciałabym np: kogoś rozkochać i zranić......albo np: przyciągnąć do siebie "żonatego" ale tak serio: chciałabym Piotrka!!!!


 


Nie wiem po co? Ale chciałabym......!!!


Nie wiem już jakiego rodzaju jest to moje "serce"!


??? 2015-10-05

Co to wszystko ma znaczyć!?


Niby jest dobrze-ale przecież nic nie jest dobrze!


Choć nie mam w zwyczaju używać brzydkich słów to,to wszystko jest do "dupy"!


Wszystko mnie denerwuje , mam do wszystkiego jakieś ale....????


Nawet już zostałam sama- bez przyjaciół.......bo ta za chwile rodzi.......ta pracuje w Anglii.......ta nie ma czasu bo ma już dzieci......


a ja nie mam nic........ale.......dobrze mi z tym i jestem szczęśliwa!


Myślę nawet że jestem ,po tym wszystkim zepsuta do "szpiku kości"!


W mojej głowie co noc, zjawiają się nie tylko absurdalne myśli ale także (nie wiem jak to nazwać?)""egoistyczne""


Chciałabym np: kogoś rozkochać i zranić......albo np: przyciągnąć do siebie "żonatego" ale tak serio: chciałabym Piotrka!!!!


 


Nie wiem po co? Ale chciałabym......!!!


Nie wiem już jakiego rodzaju jest to moje "serce"!


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]